SafeDepos.it zaczyna się tam, gdzie proces obrotu dzieł sztuki zazwyczaj się kończy: każdego dnia tysiące prac trafia w odizolowany świat sejfów, depozytów bankowych, magazynów i stref wolnocłowych, by być ostatecznie posiadanymi, przechowywanymi i…chronionymi.

 

Zapomnijcie o białych ścianach, świetlówkach i głosach rozproszonych widzów zajętych robieniem selfie na wernisażach. Przyszedł czas na drewniane skrzynie, 55 % wilgotności, 21 stopni Celsjusza, metalowe pudła i porządek. To tutaj trzymamy idee lub to czym się stały – cenne prywatne trofea intelektualne, sekrety, nieujawnione receptury Coca Coli. To tutaj cele white cube’a stają się walutami, rzeczywistymi i namacalnymi zautomatyzowanymi kulturami. Skarbce i magazyny uwalniają obiekty sztuki nie tylko od ich własnych przypuszczeń, ale też od zakłócającego odbiór zewnętrznego świata, nie tylko od podatków i skaz, ale też od Twojego pożądania.

 

W SafeDepos.it wykorzystujemy skrytkę bankową jako symbol i przestrzeń galeryjną. Chcemy skupić się na wizualnym i narracyjnym potencjale tego środowiska, aby podkreślić konkretną specyfikę osobliwej przestrzeni w relacji do jej treści i kontekstu, który stwarza.

 

Pracujemy w ekstremalnie ograniczonej przestrzeni – przeznaczonej pierwotnie do przechowywania, a nie ekspozycji. Doświadczenie nasycenia przeniesione jest z fizycznego obszaru skarbca w niedostępne przestrzenie sieci, gdzie wszystkie nasze akcje będą dokumentowane. SafeDepos.it jest więc paradoksem – zamyka klasyczny format wystawy przed kolektywnym fizycznym doświadczeniem, wprowadzając go w bardziej prywatne, prawie niedostępne sfery, jednocześnie czyniąc je ogólnie dostępnymi przez Internet.

 

 

info@safedepos.it

Prowadzone przez Aleksandrę Sadulską, Macieja Parzydło

SafeDepos.it zaczyna się tam, gdzie proces obrotu dzieł sztuki zazwyczaj się kończy: każdego dnia tysiące prac trafia w odizolowany świat sejfów, depozytów bankowych, magazynów i stref wolnocłowych, by być ostatecznie posiadanymi, przechowywanymi i…chronionymi.

 

Zapomnijcie o białych ścianach, świetlówkach i głosach rozproszonych widzów zajętych robieniem selfie na wernisażach. Przyszedł czas na drewniane skrzynie, 55 % wilgotności, 21 stopni Celsjusza, metalowe pudła i porządek. To tutaj trzymamy idee lub to czym się stały – cenne prywatne trofea intelektualne, sekrety, nieujawnione receptury Coca Coli. To tutaj cele white cube’a stają się walutami, rzeczywistymi i namacalnymi zautomatyzowanymi kulturami. Skarbce i magazyny uwalniają obiekty sztuki nie tylko od ich własnych przypuszczeń, ale też od zakłócającego odbiór zewnętrznego świata, nie tylko od podatków i skaz, ale też od Twojego pożądania.

 

W SafeDepos.it wykorzystujemy skrytkę bankową jako symbol i przestrzeń galeryjną. Chcemy skupić się na wizualnym i narracyjnym potencjale tego środowiska, aby podkreślić konkretną specyfikę osobliwej przestrzeni w relacji do jej treści i kontekstu, który stwarza.

 

Pracujemy w ekstremalnie ograniczonej przestrzeni – przeznaczonej pierwotnie do przechowywania, a nie ekspozycji. Doświadczenie nasycenia przeniesione jest z fizycznego obszaru skarbca w niedostępne przestrzenie sieci, gdzie wszystkie nasze akcje będą dokumentowane. SafeDepos.it jest więc paradoksem – zamyka klasyczny format wystawy przed kolektywnym fizycznym doświadczeniem, wprowadzając go w bardziej prywatne, prawie niedostępne sfery, jednocześnie czyniąc je ogólnie dostępnymi przez Internet.

 

 

info@safedepos.it

Prowadzone przez Aleksandrę Sadulską, Macieja Parzydło